Moda pod względem encyklopedycznym to bardzo szeroko pojęta dziedzina towarzysząca ludziom od wieków. Jest to potrzeba identyfikowania się z innymi, aby ich naśladować i tworzyć charakterystyczne grupy stylistyczne, by poczuć pewnego rodzaju przynależność. Moda najczęściej kojarzy się z ubiorem, jednak zaliczamy do niej również makijaż, fryzurę, sposób bycia, odżywianie, ideologie, muzykę, a także szeroko pojętą sztukę. W kwestii ubioru możemy rozróżnić kilka rodzajów przeznaczeń danego stroju. Jednym z nich jest cel praktyczny (aby nie zmoknąć, bądź się nie zgrzać, słowem – czuć się wygodnie), ozdobny (zdobiący człowieka i podnoszący jego godność, podkreślający atuty), obyczajowy (szanowanie kultury innych, nieprowokowanie), seksualny (ma pobudzić potencjalnego partnera), reprezentacyjne (ubiór definiujący, jaką osobą się jest, gdzie się pracuje, do czego się przynależy itp.).

Z racji tego, że moda w Europie jest bardzo nudna i bezpieczna, warto zapoznać się z nieco bardziej egzotycznym wariantem trendów Japonii. Każdy ruch społeczny angażujący ludność do podążania jednym szlakiem ma swoją konkretną nazwę. Pierwszy trend nazywa sie Kaopan i polega on na zakładaniu majtek na twarz. Niestety, młode Japonki lubią robić sobie popularne selfie w mundurkach szkolnych i bielizną na twarzy. Czy jest ona czysta? To wiedzą tylko one.

Ganguro jest równoznaczne z europejską definicją kiczu- pomarańczowa do granic możliwości opalenizna i wypłowiałe utlenianiem włosy. Jest to styl najczęściej obecny w Tokio, które uznawane jest za stolicę ganguro.

Gotycki arystokratyzm i gotycka lolita polegają na odtworzeniu strojów noszonych kilka wieków temu i delikatne ich przerobienie na czasy współczesne. Arystokratyzm charakteryzuje się długimi, rozkloszowanymi sukniami i bladym makijażem. Z kolei lolita to podobna wersja arystokratki, ale w bardziej wyuzdanej stylizacji zachowującej charakter mody gotyckiej.

Księżniczki z bajek Disney’a również znalazły się w upodobaniu mieszkanek Japonii. Członkinie ruchu Hime Gal na co dzień noszą balowe kreacje i poszukują swojego księcia. Niestety, kryteria z czasem trochę się zmieniły. Zamiast rycerza na białym koniu szukają mężczyzny, który fundusze ze sprzedaży konia i zbroi poświęci na ich zachcianki.

Ostatnim, szokującym hitem modowym jest Cosplay (po rozwinięciu- costume playing), polegający na szczegółowym odtworzeniu wizerunku ulubionej postaci, prawdziwej, komiksowej, serialowej, czy tej z gry komputerowej.

Można pomyśleć, że moda jak każda inna- im bardziej szokuje tym lepiej. Co dziwne – w przypadku wymienionych trendów to fakt, że ludzie wybierają się w tych strojach do szkoły, sklepu, kawiarni, banku, bądź na spacer. Dla Japończyków nie ważna jest okazja, nie zwlekają z emanowaniem swojego stylu.

Część stylów ubioru można złączyć w charakterystykę jednej, obszernej w Japonii subkulturze o nazwie Kawaii, która reprezentuje kreskówkową, bajkową słodkość, pstrokatość, która ma zwracać uwagę i pozwalać na dziecięce zachowanie w miejscach publicznych.

Podsumowując – Japonia swoim stylem potrafi zaskoczyć.